Rehabilitacja dla rodziny

O terapii techniką Bowena dowiedziałam się z gazety. Dużo czytałam na temat tej metody fizjoterapii, gdyż na początku nie wiedziałam co to jest. Z internetu dowiedziałam się, że jest to metoda nieinwazyjna, w wielu przypadkach pomaga. Otóż Mam syna cierpiącego na mózgowe porażenie dzięciece. Próbuję już różnych metod rehabilitacji jednak żadna nie daje rezultatu. Stwierdziłam więc, że skoro tyle osób chwali technikę Bowena to czemu ja mam nie skorzystać. Zapisałam więc syna na bowtech. Już po pierwszym zabiegu zauważyłam poprawę. Mój syn był wyciszony i dużo spokojniejszy niż wcześniej. Jestem pod wrażeniem techniki Bowena, dlatego też sama zdecydowałam się na zabiegi. Już po pierwszym takim zabiegu czułam rozchodzące się ciepło po moim organizmie, ogólny spokój i wyciszenie. Ustąpiły bóle kręgosłupa w odcinku lędźwiowym i szyjnym oraz drętwienie rąk. Po każdym zabiegu stan mój i mojego syna ulega poprawie. Polecam każdemu bowtech.

Autor: